Dieta na mase Zielona Góra

Metamorfoza figury

Arek był książkowym przykładem ektomorfika. Niezależnie od tego, czy jadł bardziej kaloryczne potrawy, czy mniej, jego waga stała w miejscu. Nie okazywał tego na zewnątrz, niemniej jednak miał koszmarne kompleksy do tego stopnia, że wstydził się rozebrać na plaży bądź nad jeziorem. Duży wpływ na jego kompleksy miał fakt, iż już w podstawówce na lekcjach wychowania fizycznego kompani go ośmieszali a przy tym przezywali od chudzielców. Ucierpiała na tym jego pewność siebie. Przede wszystkim w kontaktach z płcią przeciwną. Zdawał sobie doskonale sprawę z tego, że kobiety bardziej adresują uwagę na kolesi, którzy mają wyrzeźbioną męską sylwetkę. Długo przeciągał z podjęciem jakiegokolwiek działania. Blokował go wstyd i obawa, że znowu zostanie ośmieszony. Jednakże w dniu trzydziestych urodzin zdecydował, że czas raz na zawsze rozprawić się z tym kompleksem. Zadecydował, iż pierwszym krokiem będzie dieta na mase. Wyszedł na klatkę schodową, żeby odnaleźć numer telefonu do instruktora personalnego, który niedawno otworzył klub na jego osiedlu. Nieśmiało opowiedział mu o swoich problemach z sylwetką a także umówił się na wywiad. Kiedy zakończył rozmowę, z jednej strony czuł satysfakcję, że podjął działanie w kierunku zmiany, z drugiej strony, odczuł bojaźń-co pomyśli sobie trener. No i jeszcze ta wada wzroku, która nie dopuszczała mu realizować większości ćwiczeń na siłowni. Emocje kotłowały się w nim do tego stopnia, że całą noc nie zmrużył oka. O poranku niemniej jednak po krótkiej drzemce jeszcze przed wschodem słońca, gdy wyszedł na balkon, poczuł, że zaczyna się nowiusieńki rozdział w jego życiu.


Możliwość komentowania jest wyłączona.